We found 27 products available for you

Naturalne octy

Niewiele osób wie, że w Polsce produkowane są najbardziej wartościowe octy winne. Są to octy wytwarzane starą metodą orleańską w gospodarstwie Grzegorza Śleziaka – Białego Sai Baby.

Metoda orleańska wymaga długiego dojrzewania octu w dębowych beczkach, a substratami do jego produkcji są tylko i wyłącznie czyste soki owocowe oraz maceraty ziołowe. Ocet przygotowany tą metodą nie ma praktycznie daty ważności, ponieważ – tak jak wino, im jest starszy tym lepszy. Nie psuje się nawet podczas przechowywania w temperaturze pokojowej. Zupełnie inaczej niż zwykłe octy jabłkowe (również bio), które dość szybko ulegają popsuciu i zostają zakażone m.in. pleśnią. Od zwykłych octów różni octy Śleziaka ogromna zawartość naturalnych enzymów, pektyn, witamin, mikro- i makroelementów, fitoncydów oraz innych bioaktywnych czynników. Dzięki czemu octy te wspomagają leczenie wielu dolegliwości (w zależności od surowców użytych do ich produkcji).

Zioła zawarte w occie Białego Sai Baby dodawane są do niego jako świeże ziele i fermentują razem z octem – nie są dodawane do niego na koniec procesu fermentacji jak w przypadku produkcji masowej. Dzięki temu octy są bardzo bogate w mikro- i makroelementy będąc de facto maceratami octowo-ziołowymi. Kilkumiesięczna cicha fermentacja w całkowitej ciemności powoduje, że kwasy organiczne drażniące układ pokarmowy (kwas winowy, bursztynowy, cytrynowy, jabłkowy) przeistaczają się w kwas mlekowy będący łagodnym dla naszych błon śluzowych. Proces ten nazywamy cichą fermentacją beztlenową. Dzięki niemu tworzy się dobrej jakości wino. Po zakończeniu cichej fermentacji otrzymany nastaw winny zaraża się tlenowymi bakteriami octowymi, które zmieniają alkohol w kwas octowy w stężeniu maks. 6 proc. (nie mylić z pH – octy mają odczyn od 2,5 do 2,8 pH, a nasz kwas żołądkowy 1,5–2 pH). Proces ten zachodzi bardzo powoli (ok. 1,5 roku), dlatego jest nieopłacalny w produkcji masowej.

Większość producentów filtruje wino jabłkowe, aby uzyskać klarowność, wyjaławiając je przy tym, po czym dodaje przemysłowe drożdże octowe (produkowane przez koncerny farmaceutyczne), które z dodanym spirytusem w ciągu 70 godzin zamieniają wino w ocet. Jeśli proces fermentacji nie zostaje zainicjowany, nastaw taki jest powtórnie filtrowany i kolejny raz dodaje się do niego drożdże oraz spirytus.

Ocet Białego Sai Baby rozcieńczony w proporcji: 1 łyżka na pół szklanki wody ma właściwości identyczne z prawidłowym kwasem żołądkowym. Dzięki jego spożywaniu stymulujemy wydzielanie naszych soków żołądkowych, uzyskując w ten sposób znaczną poprawę funkcji trawiennych. Dodatkową korzyścią jest wzmocnienie naszej bariery ochronnej przed patogenami i pasożytami zawartymi w pożywieniu (włącznie z Helicobacter pylori).

Oferta octów Grzegorza Śleziaka jest szeroka i obejmuje kilkanaście ich rodzajów. Od czystego, jabłkowego, poprzez ocet z 11 owoców, ocet jagodowy czy morelowy, po ocet czereśniowy, pokrzywowy, ze szczeci, a nawet ocet żywokostowy